Współczynniki Kostora (WK) najprościej rzecz ujmując mierzą szybkość gonitw tak, by można było porównywać je nie tylko na różnym dystansie, ale nawet dla koni różnych ras.
Jednostką miary są sekundy na kilometr (s/km) — odnoszą się do różnicy między czasem danej gonitwy a wzorcowym czasem dla danego typu koni na danym dystansie. Współczynniki zostały opracowane w wyniku analizy 185 dni wyścigowych i 1487 gonitw w sezonach 2022–2025.
Współczynniki są dwa:
Głównym powodem, dla którego stworzyłem WK, była chęć zidentyfikowania dni wyścigowych, w których — z jakiegoś powodu — pomiar penetrometrem nie odzwierciedlał rzeczywistego stanu toru. Takie dni się zdarzają. Myślę, że wielu z Was nieraz miewało takie odczucia, analizując czasy gonitw.
Najbardziej prozaiczną przyczyną może być chociażby zmiana warunków atmosferycznych po pomiarze toru (1–1,5 h przed rozpoczęciem gonitw). W programie wyścigowym podawany jest właśnie ten oficjalny pomiar i analizując predyspozycje danego konia, wpadamy nierzadko w pułapkę mylących danych. Współczynnik Dnia (WD) pozwoli nam wychwytywać takie sytuacje. Wynika to z faktu, że korelacja naszego WD z pomiarem penetrometru jest wysoka.
Po każdym weekendzie będę Wam przedstawiał raporty dotyczące szybkości gonitw w minionych dniach wyścigowych. Dodatkowo, w znanych już Wam z Facebooka tabelkach przed kolejnym dniem wyścigowym, będę sygnalizował gonitwy, w których pomiar budzi wątpliwości.
Muszę podkreślić jedną rzecz. O ile WD da się przeliczyć na pomiar penetrometrem (i takie info też znajdziecie w raporcie), to jednak mój współczynnik nie mierzy twardości ani nośności toru. Mierzy — jak już wspominałem — szybkość gonitw, a na nią wpływ ma nie tylko stan toru, ale też szereg innych zmiennych.
Może to być przede wszystkim poziom koni w danej gonitwie (Wielkie Gale będą zwykle miały zaniżone WD względem penetrometru), poziom jeźdźców i warunki gonitwy, czy chociażby przyjmowana taktyka (choć tu zabezpieczyłem WD przed wpływem skrajnie wolnych gonitw).
Jako zupełnie nowa jakość w wyścigach sami nie wiemy jeszcze, jak szerokie zastosowanie może mieć WK. Z pewnością pozwoli nam:
Zanim powstanie jakikolwiek współczynnik, trzeba odpowiedzieć na proste pytanie: czy ten czas był dobry, czy słaby? Sam czas gonitwy nic nam nie mówi — 1:40 na 1600 m to co innego niż 1:40 na 1400 m, a folblut i arab biegną w zupełnie innym tempie. Potrzebujemy punktu odniesienia. I właśnie od zbudowania takiego punktu wszystko się zaczyna.
Kluczową sprawą było pogrupowanie koni w ramach zbliżonych do siebie możliwości. Osobną kategorię stworzyły dwuletnie folbluty, a oddzielną trzyletnie i starsze. Konie arabskie podzieliłem natomiast według stopnia zamknięcia gonitw. Oddzielnie liczymy gonitwy otwarte, oddzielnie te dla koni PASB, a także dla koni eksterierowych. WK dotyczy tylko płaskich gonitw galopem. Wyścigi kłusaków i gonitwy skakane są wykluczone z naszych obliczeń.
Wzięliśmy cztery sezony (2022–2025) i dla każdego typu konia oraz każdego dystansu policzyliśmy, ile zwykle trwa taka gonitwa. Nie średnią — bo pojedyncze bardzo wolne albo bardzo szybkie gonitwy by ją zaburzyły — tylko wartość środkową (medianę): taką, że połowa gonitw była szybsza, a połowa wolniejsza. Tak powstał wzorzec: „na tym dystansie, dla tego typu koni, normalny czas to tyle a tyle". Ten wzorzec jest zamrożony — liczymy go raz i już go nie ruszamy, żeby był stałym, uczciwym punktem odniesienia.
Żeby dało się porównywać gonitwy różnej długości, wszystko sprowadzamy do wspólnej miary — średniego czasu na 100 m. Dla każdego dystansu w danej kategorii wyciągamy właśnie taki czas na 100 m; dzięki temu WG gonitwy na 1400 m i na 2000 m mówią o tym samym i można je zestawić obok siebie.
Teraz każdą gonitwę porównujemy z jej wzorcem. Jeśli konie pobiegły szybciej niż we wzorcu — współczynnik jest ujemny. Jeśli wolniej — dodatni. Zero oznacza „dokładnie tak, jak według wieloletniego wzorca". W publikacjach podajemy WG w przeliczeniu na kilometr (s/km), bo to czytelniejsza skala — ale sam rachunek opiera się właśnie na owych odcinkach 100 m.
Nie każda gonitwa nadaje się do budowania współczynnika dnia. Te, które go współtworzą, nazywamy dawcami — bo „dają" swój wynik do wspólnej puli. Część gonitw traktujemy inaczej — jako biorców: liczymy dla nich współczynnik, żeby było wiadomo, jak wypadły, ale nie wpuszczamy go do współczynnika dnia. Dzieje się tak z dwóch powodów.
Po pierwsze — gonitwy koni eksterierowych (KOWR). To hodowla oceniana pod kątem pokroju, nie sportu; ich czasy rządzą się inną logiką, więc pełnią wyłącznie rolę biorców.
Po drugie — skrajne dystanse. Najdłuższe gonitwy mają zdecydowanie większy udział gonitw pozagrupowych, w których biorą udział najmocniejsze konie. W efekcie gonitwy te są zwykle dużo szybsze niż gonitwy grupowe. Gonitw na tych dystansach jest też w bazie za mało, żeby mediana dała satysfakcjonująco obiektywny wynik. Dlatego:
| Dystans | Ref. [s/100 m] | Czas ref. |
|---|---|---|
| 1000 m | 6,100 | 1:01,0 |
| 1200 m | 6,267 | 1:15,2 |
| 1300 m | 6,323 | 1:22,2 |
| 1400 m | 6,421 | 1:29,9 |
| 1600 m | 6,506 | 1:44,1 |
| Dystans | Ref. [s/100 m] | Czas ref. |
|---|---|---|
| 1000 m | 5,940 | 0:59,4 |
| 1200 m | 6,150 | 1:13,8 |
| 1300 m | 6,154 | 1:20,0 |
| 1400 m | 6,211 | 1:26,95 |
| 1600 m | 6,294 | 1:40,7 |
| 1800 m | 6,361 | 1:54,5 |
| 2000 m | 6,373 | 2:07,45 |
| 2200 m | 6,389 | 2:20,55 |
| Dystans | Ref. [s/100 m] | Czas ref. |
|---|---|---|
| 1400 m | 6,829 | 1:35,6 |
| 1600 m | 6,931 | 1:50,9 |
| 1800 m | 7,050 | 2:06,9 |
| 2000 m | 7,083 | 2:21,65 |
| 2200 m | 7,105 | 2:36,3 |
| Dystans | Ref. [s/100 m] | Czas ref. |
|---|---|---|
| 1600 m | 7,134 | 1:54,15 |
| 1800 m | 7,200 | 2:09,6 |
| 2000 m | 7,223 | 2:24,45 |
| Dystans | Ref. [s/100 m] | Czas ref. |
|---|---|---|
| 1600 m | 7,344 | 1:57,5 |
| 1800 m | 7,483 | 2:14,7 |
Mając WG wszystkich „dawców" danego dnia, chcemy jedną liczbę, która opisze cały dzień. Bierzemy wartość środkową (medianę) współczynników z tego dnia — znów po to, żeby jedna nietypowa gonitwa nie zaburzyła obrazu.
Tu jest najważniejszy „bezpiecznik". Czasem gonitwa jest wolna nie dlatego, że tor był ciężki, ale dlatego, że konie decyzją jeźdźców/trenerów po prostu wlokły się przez pół dystansu — tzw. fałszywe tempo. Taka gonitwa nie mówi nic o stanie toru, więc zaburzałaby współczynnik dnia. Dlatego gonitwy wyraźnie wolniejsze od reszty dnia po prostu odrzucamy. Ważne: tniemy tylko od strony wolnej. Szybki czas jest zawsze prawdziwy — nikt nie pobiegnie szybciej, niż potrafi — więc szybkich gonitw nigdy nie usuwamy.
Z gonitw, które zostały po odcięciu, liczymy wynik końcowy — i to jest współczynnik dnia. Jedna liczba, która mówi: „tego dnia gonitwy były o tyle szybsze (albo wolniejsze) od wieloletniego wzorca". Na końcu porównujemy ją z oficjalnym pomiarem toru — i jeśli mocno się rozjeżdżają, zapala się flaga (czujność albo anomalia), sygnał, że tego dnia warto czasom przyjrzeć się uważniej. Flagi ustaliliśmy na takim poziomie, że statystycznie flaga czujność powinna zapalać się w 15% dni wyścigowych, a flaga anomalia — w 5%.